Strony

środa, 8 marca 2017

Zasilacz warsztatowy z ATX

Przerabiamy stary zasilacz ATX na zasilacz warsztatowy.


Czasami po wymianie komputera zostaje nam zasilacz ATX, który możemy wykorzystać jako doskonały zasilacz do naszych projektów, oświetlenia LED itp
Za niewielkie pieniądze dokupujemy złącza bananowe, lub kostki do łączenia przewodów.wykorzystamy je jako wyjścia  z naszego zasilacza.Potrzebujemy również mini przełącznik do aktywacji wyjść z zasilacza.

Oto kolory przewodów po angielsku i co one oznaczają.


Yellow = +12VDC
Red = +5VDC
Orange = +3.3VDC
Black = Negative / Ground/Masa
Blue = -12VDC
Green = Power Supply On (connect to switch) Włącznik wyjść
Brown = +3.3VDC Sense (connect to +3.3VDC suppy),podłączamy do Orange
Grey = Power Supply Good (connect to + of LED, use resistor),Kontrolka LED łączymy poprzez rezystor z masą
Purple = +5VDC Standby Power (connect to + of LED, use resistor and + of USB). Kontrolka AC. Łączymy LED poprzez rezystor lub podłączamy port USB do ładowania np. telefonu . Wskaźnik sieci 240V.

Budowa


Rozkręcamy obudowę, ucinamy wszystkie przewody na jednakową długość.Segregujemy kolorami czyli wszystkie czarne razem,czerwone razem,żółte razem pomarańczowe razem i niebieski.
Odzielamy przewody sterujące zielony, szary, purpurowy oraz po jednym czarnym do pary. Dlaczego? Dlatego, aby łatwiej się nam lutowało kontrolki na panelu frontowym.

Czasami zachodzi potrzeba aby dołożyć jakieś obciążenie do zasilacza, tak aby myślał, że podłączona jest do niego płyta główna komputera.Nie zawsze jest to wymagane, ale niektóre zasilacze wyłączają się bez obciążenia więc trzeba je oszukać.Ja stosuję matryce ledową na 12V około 5W. Można też założyć jakiś rezystor ceramiczny 10Ohm 5W-10W, ale ja wolę LEDy bo mam więcej światła na biurku.

Trasujemy otwory w obudowie, wiercimy otwory na złącza bananowe i dokręcamy je solidnie do obudowy.Następnie bierzemy się za przewody. 
Bierzemy po kolei kolorami wiązki i skręcamy je, końcówki cynujemy.Następnie przylutowujemy do odpowiednich złącz na panelu frontowym.
Dla wygody proponuję zachować kolejność napięć na panelu .Ja mam licząc od prawej do lewej:
3.3V, 5V, 12V, GND, -12V.

Następnie lutujemy LEDy. Ja wykorzystałem czerwoną z opornikiem 270Ohm oraz zieloną z 330Ohm. Czerwony LED łączymy z purpurowym przewodem, a zielony LED łączymy z  szarym. LEDy łączymy z masą.
Zostało nam tylko podlutowanie zielonego przewodu do włącznika, do masy ...i to wszystko.

Sprawdzamy wszystkie połączenia oraz czy nie mamy gdzieś jakiegoś zwarcia, jeśli wszystko wygląda OK to podłączamy kabel sieciowy.

Cieszymy się naszym nowym zasilaczym, a zaoszczędzone pieniądze przesyłąmy na moje konto...hehe

Pozdrawiam
ART-S



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz