101 błędów T-copter 300
Niestety popełniłem kilka błedów budując ten tricopter.Myślałem, że drewniana rama z użytych profili będzie wystarczająco wytrzymała, ale niestety okazało się, że jest za wiotka.Waga i moc silników wyginały ją we wszystkie strony. Dochodziły wibracje i FC i elektronika wariowała. Miałem oscylacje na serwie ogonowym. Nie dało się latać, ani ustawić elektroniki.
Po kilku mocnych lądowaniach rama pękła i nie było co naprawiać. Popękały wszystkie żeberka, co rozwarstwiło listwy. Gdyby kostki były plastykowe i skręcone nawet na śrubki, może byłoby ok.
Trzeba budować nowy tricopter z mocniejszych materiałów.
Sama budowa ramy nie jest trudna.Wystarczy trochę zdolności manualnych, kilka prostych narzędzi i można zaczynać zabawę.
Najważniejszy jest dobór materiałów i sztywność ramy.Na to trzeba zwracać uwagę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz